ziemia
Autor: Katarzyna Kornicka | dodano: 2018-04-20
Kiedy jad zamienia się w lek

Fot. reptiles4all/Shutterstock.com

Obecnie na świecie żyje około 100 tys. jadowitych stworzeń. Do tej niezwykłej grupy należą m.in. węże, skorpiony, pszczoły, ośmiornice, ślimaki morskie, a nawet niektóre ssaki. Przez miliony lat ewolucji skład jadu nieustannie się ulepszał, tak aby stać się bronią doskonałą. Niestety, niejednokrotnie jego ofiarą padają ludzie. Według Światowej Organizacji Zdrowia co roku dochodzi do 5 mln ukąszeń ludzi, a ok. 100 tys. z nich kończy się śmiercią poszkodowanego.

Toksyczna zupa

Czym tak naprawdę jest jad? To nic innego jak silnie toksyczna wydzielina produkowana w gruczołach jadowych. Jej skład w ciągu milionów lat ewolucji został doprowadzony do perfekcji. Jad wnika w ciało ofiary poprzez kły, kolce czy żądła, aby natychmiast ją unieszkodliwić. Za jego właściwości opowiadają głównie białka i peptydy (mniejsze od białek krótkie łańcuchy aminokwasów). Każdy element śmiertelnej mieszanki wywiera odmienny efekt.

Wykorzystanie jadu zwierząt do leczenia wszelakich dolegliwości nie jest niczym nowym. Pierwsze doniesienia o tego rodzaju praktykach pochodzą z II w., kiedy za pomocą zwierzęcych toksyn leczono m.in. łysienie. Prawdopodobnie też w 67 r. p.n.e. król Pontu Mitrydates VI Eupator został ocalony przed śmiercią dzięki aplikacji jadu żmii łąkowej. Prawdziwy przełom nastąpił jednak w latach 60. ub.w., kiedy to angielski lekarz Hugh Reid zauważył, że jad mokasyna gładkiego zapobiega zakrzepicy. Za ten fenomen odpowiadało białko – enzym, który nazwano później „ancrod”. W 1968 r. wprowadzono do sprzedaży zawierający go lek.

Żararaka zaliczana jest do najniebezpieczniejszych węży na świecie. To agresywne zwierzę może podczas ukąszenia wstrzyknąć do ciała ofiary aż 300 mg jadu, przy czym już 210 mg jest dla człowieka śmiertelne. W 1965 r. brazylijski uczony Sérgio Henrique Ferreira zauważył, że ofiary węża tracą przytomność z powodu silnego spadku ciśnienia krwi. Badaczom udało się wyizolować z jadu żararaki substancję odpowiedzialną za ten efekt, a jej syntetyczną wersję wprowadzono do obrotu w 1975 r. pod nazwą kaptopryl, jako lek do walki z nadciśnieniem tętniczym. Obecnie jest on produkowany przez różne firmy farmaceutyczne.

Należy jednak pamiętać, że wykorzystanie tych śmiertelnie niebezpiecznych substancji to stąpanie po grząskim gruncie. Jak mawiał Paracelsus, o tym, czy substancja jest lekiem, czy trucizną, decyduje jedynie dawka. Dlatego naukowcy przy wykorzystaniu najnowszych technologii identyfikują poszczególne składniki jadu i odszukują wśród nich te o największym potencjale terapeutycznym.

Dalej czytelnik się dowie, jak właściwie działa jad, u której jadowitej jaszczurki znaleziono w ślinie związek pomocny w leczeniu cukrzycy, dzięki czemu jad skorpiona jest skuteczny w walce z nowotworami, jak naukowcy nauczyli melitynę występującą w jadzie pszczół rozpoznawania komórek nowotworowych, z jakiego zwierzęcia izoluje się substancję silniejszą od morfiny, czy sum pomoże nam opracować coś na gojenie się ran, o pajęczej recepcie na dystrofię, jak nietoperze uratują nas przed udarami. 

Więcej w miesięczniku „Wiedza i Życie" nr 05/2018 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
06/2018
05/2018
Kalendarium
Maj
23
W 1856 r. brytyjski astronom Norman Robert Pogson odkrył planetoidę Isis.
Warto przeczytać
Grafika komputerowa zazwyczaj kojarzy się z wyretuszowanymi zdjęciami modeli i modelek. W rzeczywistości daje nam o wiele większe możliwości.
Piksele, wektory i inne stwory to wprowadzenie do grafiki komputerowej dla dzieci i nie tylko.

WSPÓŁPRACUJEMY
Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Katarzyna Kornicka | dodano: 2018-04-20
Kiedy jad zamienia się w lek

Fot. reptiles4all/Shutterstock.com

Obecnie na świecie żyje około 100 tys. jadowitych stworzeń. Do tej niezwykłej grupy należą m.in. węże, skorpiony, pszczoły, ośmiornice, ślimaki morskie, a nawet niektóre ssaki. Przez miliony lat ewolucji skład jadu nieustannie się ulepszał, tak aby stać się bronią doskonałą. Niestety, niejednokrotnie jego ofiarą padają ludzie. Według Światowej Organizacji Zdrowia co roku dochodzi do 5 mln ukąszeń ludzi, a ok. 100 tys. z nich kończy się śmiercią poszkodowanego.

Toksyczna zupa

Czym tak naprawdę jest jad? To nic innego jak silnie toksyczna wydzielina produkowana w gruczołach jadowych. Jej skład w ciągu milionów lat ewolucji został doprowadzony do perfekcji. Jad wnika w ciało ofiary poprzez kły, kolce czy żądła, aby natychmiast ją unieszkodliwić. Za jego właściwości opowiadają głównie białka i peptydy (mniejsze od białek krótkie łańcuchy aminokwasów). Każdy element śmiertelnej mieszanki wywiera odmienny efekt.

Wykorzystanie jadu zwierząt do leczenia wszelakich dolegliwości nie jest niczym nowym. Pierwsze doniesienia o tego rodzaju praktykach pochodzą z II w., kiedy za pomocą zwierzęcych toksyn leczono m.in. łysienie. Prawdopodobnie też w 67 r. p.n.e. król Pontu Mitrydates VI Eupator został ocalony przed śmiercią dzięki aplikacji jadu żmii łąkowej. Prawdziwy przełom nastąpił jednak w latach 60. ub.w., kiedy to angielski lekarz Hugh Reid zauważył, że jad mokasyna gładkiego zapobiega zakrzepicy. Za ten fenomen odpowiadało białko – enzym, który nazwano później „ancrod”. W 1968 r. wprowadzono do sprzedaży zawierający go lek.

Żararaka zaliczana jest do najniebezpieczniejszych węży na świecie. To agresywne zwierzę może podczas ukąszenia wstrzyknąć do ciała ofiary aż 300 mg jadu, przy czym już 210 mg jest dla człowieka śmiertelne. W 1965 r. brazylijski uczony Sérgio Henrique Ferreira zauważył, że ofiary węża tracą przytomność z powodu silnego spadku ciśnienia krwi. Badaczom udało się wyizolować z jadu żararaki substancję odpowiedzialną za ten efekt, a jej syntetyczną wersję wprowadzono do obrotu w 1975 r. pod nazwą kaptopryl, jako lek do walki z nadciśnieniem tętniczym. Obecnie jest on produkowany przez różne firmy farmaceutyczne.

Należy jednak pamiętać, że wykorzystanie tych śmiertelnie niebezpiecznych substancji to stąpanie po grząskim gruncie. Jak mawiał Paracelsus, o tym, czy substancja jest lekiem, czy trucizną, decyduje jedynie dawka. Dlatego naukowcy przy wykorzystaniu najnowszych technologii identyfikują poszczególne składniki jadu i odszukują wśród nich te o największym potencjale terapeutycznym.

Dalej czytelnik się dowie, jak właściwie działa jad, u której jadowitej jaszczurki znaleziono w ślinie związek pomocny w leczeniu cukrzycy, dzięki czemu jad skorpiona jest skuteczny w walce z nowotworami, jak naukowcy nauczyli melitynę występującą w jadzie pszczół rozpoznawania komórek nowotworowych, z jakiego zwierzęcia izoluje się substancję silniejszą od morfiny, czy sum pomoże nam opracować coś na gojenie się ran, o pajęczej recepcie na dystrofię, jak nietoperze uratują nas przed udarami.